Minimalna przegrana z Holendrami

b_200_150_16777215_00_images_Podpis_69.jpg

Kolejne spotkanie sparingowe rozegrali szczypiorniści Piotrkowianina. Na kilka dni przed pierwszym meczem rundy rewanżowej w Superlidze ich rywalem była piąta drużyna holenderskiej Ekstraklasy - HV Kras Volendam. Goście wygrali jednym golem - 29:28.

To czwarty mecz sparingowy rozegrany przez zespół trenera Dmytro Zinchuka w przerwie pomiędzy rundami. Tym razem rywalem była piąta drużyna holenderskiej Heren 1 - HV Kras Volendam. Piotrkowianin zagrał w tym spotkaniu w eksperymentalnym zestawieniu. Brakowało trzech rozgrywających. Stanisław Makowiejew jest wraz z reprezentacją Polski w Portugalii, a na drobne urazy narzekają: Sebastian Iskra i Szymon Woynowski.

Goście zaskoczyli Piotrkowianina szybką grą i po zaledwie dziewięciu minutach prowadzili aż 6:2. Nasi szczypiorniści zaczęli odrabiać straty, ale dobrze grający klub z Volendam utrzymywał przewagę 4-5 trafień. Do szatni zszedł z prowadzeniem 16:11.

Dopiero w drugiej połowie Piotrkowianin zdołał narzucić rywalowi swoją grę. Szybkie kontry skutecznie kończył Piotr Swat, a rzutami z drugiej linii popisywał się Artur Urbański. W ostatniej akcji meczu nasz zespół mógł wyrównać, ale w dogodnej sytuacji pomylił się Tomasz Mróz.

Piotrkowianin - HV Kras Volendam 28:29 (11:16)

Piotrkowianin: Schodowski, Pyrka, Procho - Swat 7, Tórz 4/1, Góralski 1, Pożarek 2, Urbański 4, Andreou 3, Mróz 1, Surosz 3, Rutkowski 2, Achruk 1, Kaźmierczak 1

HV Kras Volendam: Schellekens, Grk - Bramanis, Claessens 1, van Schie 3, de Jonge 1, van Buren 5, Josef 8, Hinskens 3, Mrsulja 8, Gros, Zwarthoed, Beukman

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".