Zinchuk: Takie są przepisy

 b_200_150_16777215_00_images_2SERIA_PIO_WYB_6.jpg

Rozczarowany końcówką spotkania z Wybrzeżem Gdańsk był trener Piotrkowianina Dmytro Zinchuk. Szkoleniowiec nie mógł odżałować trzech niewykorzystanych rzutów karnych w końcówce meczu. Przyznał natomiast, że decyzja sędziów w ostatniej sekundzie była zgodna z przepisami.

- Jeśli w ostatnich 30 sekundach sędziowie dopatrzą się faulu na czerwoną kartkę, to wtedy dyktowany jest rzut karny. My jednak wcześniej mieliśmy trzy rzuty karne. Jeśli się nie wykorzystuje takich szans to niestety jest jak jest - mówił nasz trener.

- Graliśmy nierówno, ale gdyby było inaczej, bylibyśmy drużyną walczącą o mistrzostwo, tymczasem przed nami jeszcze wiele pracy. Mamy młodszych i starszych zawodników i musimy cały czas trenować nad tym, żeby tych słabszych momentów było jak najmniej - dodał Zinchuk.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".