W Mielcu przeskoczyliśmy Chrobrego

b_200_150_16777215_00_images_Paczesny2019.jpg

Na siódmym miejscu zakończyli sezon zasadniczy PGNiG Superligi szczypiorniści Piotrkowianina. To co wydawało się jeszcze niemal nierealne stało się faktem. We wtorek Chrobry Głogów przegrał u siebie z Sandrą Spa Pogonią Szczecin, a nasi zawodnicy wykorzystali szansę, wygrali w Mielcu i zagrają w play-off z Orlen Wisłą Płock.

Nasz zespól zaczął bardzo nerwowo i początek spotkania należał do ambitnie walczących gospodarzy. Dopiero w drugim kwadransie, głównie za sprawą Bartosza Nastaja i Marcina Tórza Piotrkowianin zaczął grać skutecznie i nie dość, że odrobił straty z pierwszych minut to jeszcze zszedł na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem - 14:13.

Po zmianie stron kibice oglądali bardzo wyrównane zawody. Na kwadrans przed końcem, przy prowadzeniu różnicą 3-4 bramek (seryjnie rzucane bramki przez Marcina Szopę),  wydawało się, że Piotrkowianin ma ten mecz pod kontrolą. Stal grała jednak do końca. Odrobiła straty i w 53. minucie było 24:24. Szósty bieg wrzucił wówczas Bartosz Nastaj i dzięki jego skuteczności nasza drużyna utrzymywała 1-2 bramkowe prowadzenie. Na 20 sekund przed ostatnią syreną było 27:28 i nasz zespół grał w osłabieniu. O przerwę poprosił Dmytro Zinchuk, a ostatnią akcję skutecznie wykończył Sebastian Iskra.

Stal Mielec - Piotrkowianin 27:29 (13:14)

Piotrkowianin: Schodowski - Nastaj 8, Szopa 8, Tórz 4, Iskra 3, Pacześny 2, Surosz 2, Swat 2/2, Kaźmierczak, Mróz, Woynowski, Sobut.
Rzuty karne: 2/3
Kary: 4 min (Nastaj - 2 min., Surosz - 2 min.)
Żółte kartki: Nastaj, Kaźmierczak
Czerwona kartka: Swat

Tym samym w pierwszej rundzie play-off zmierzymy się z Orlen Wisłą Płock, a pierwsze spotkanie (w tej fazie gra się do dwóch wygranych) odbędzie się 25 kwietnia o 18:30 w Hali Relax.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".