kup bilet na nasz mecz

Mamy to! Brawo Drużyna!

b_200_150_16777215_00_images_118.jpg

W najlepszy możliwy sposób piłkarze ręczni Piotrkowianina wywalczyli pierwsze punkty w sezonie 2019/2020. Nasza drużyna pokonała MMTS Kwidzyn aż 32:20 (13:8). Od pierwszej do ostatniej minuty spotkania podopieczni Bartosza Jureckiego dominowali na boisku, a ręce same składały się do oklasków.

Już w 2. minucie było 2:0 dla Piotrkowianina, a bramki rzucili: Grzegorz Sobut i Adam Pacześny. Goście próbowali dotrzymywać kroku, ale udawało im się to tylko do 7. minuty. Później nasza drużyna zaczęła znakomicie grać w obronie, a w ataku nie mylili się Sobut i Bartosz Nastaj. W 19. minucie Piotrkowianin prowadził 10:4. W końcówce pierwszej połowy goście zniwelowali nieco straty, ale rzut Nastaja w ostatniej sekundzie znakomicie podsumował 30 minut. Piłka rzucona z dwunastego metra wylądowała w bramce MMTS, a na świetlnej tablicy widniał wynik 13:8.

Po zmianie stron nasza drużyna kontynuowała swoją świetną grę. Popisem był ostatni kwadrans. Od stanu 20:16 Piotrkowianin rzucił aż dwanaście bramek, a stracił zaledwie cztery. Nasza drużyna do końca walczyła o jak najlepszy wynik, a ostatnią bramkę rzucił w 59. minucie Mateusz Kaźmierczak.

- Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa jak tlenu. Dziś bardzo dobrze zagrał cały zespół. Powiedzieliśmy sobie po Gdańsku parę męskich słów, wyjaśniliśmy parę spraw i dzisiaj to zaprocentowało - powiedział po spotkaniu Grzegorz Sobut.

Piotrkowianin - MMTS Kwidzyn 32:20 (13:8)
Piotrkowianin:
Procho, Kot, Pyrka - Sobut 6, Pacześny 7, Nastaj 6, Surosz 3, Swat 1, Iskra 2, Szopa 4/1, Tórz 1, Kaźmierczak 2.

Kary: 12 min (Kaźmierczak x3, Pacześny x2, Sobut)
Rzuty karne: 1/1
Żółte kartki: Pacześny, Szopa, Swat

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".