kup bilet na nasz mecz

Wyjazdowa klątwa podtrzymana

b_200_150_16777215_00_images_DSC09779.JPG

Nasi szczypiorniści nie mogą przełamać fatalnej wyjazdowej serii. W meczu 19. kolejki sezonu zasadniczego Piotrkowianin przegrał w Głogowie z Chrobrym 26:28 (14:14). Powtórzył się niestety doskonale znany scenariusz z poprzednich meczów w halach rywala. Do 45. minuty nasz zespół grał dobrze, w niczym nie ustępował przeciwnikowi, ale w decydujących momentach zawiodła skuteczność. Boli szczególnie statystyka rzutów karnych - 0/3. Po tej przegranej szansa na awans do czołowej ósemki zmalała do absolutnego minimum.

Po kwadransie Chrobry prowadził 10:6, ale nasz zespół nie zamierzał składać broni. Zaczął bronić szczelniej, grać skuteczniej i w 29. minucie, po trafieniu Patryka Glucha, było 14:13 dla Piotrkowianina. Wyrównał Marcel Zdobylak i do szatni zespoły zeszły z remisem 14:14. Nasz zespół powinien prowadzić, ale w pierwszej połowie rzutów karnych nie wykorzystali: Gluch i Marcin Szopa.

Druga połowa była wyrównana, ale od 40. minuty Chrobry zaczął zyskiwać 1-2 bramki przewagi. Przy stanie 21:19 dla gospodarzy trzecią siódemkę zmarnował Patryk Mastalerz i tym samym nasz zespół zanotował zerową skuteczność z rzutów karnych. Mimo tego jeszcze w 54. minucie, po bramce Piotra Rutkowskiego było 24:24, ale ostatnie akcje należały do głogowian. Wynik ustalił Ievgen Buinenko.

Chrobry Głogów - Piotrkowianin 28:26 (14:14)
Piotrkowianin:
Procho, Kot - Mróz 3, Woynowski 2, Szopa 2, Kaźmierczak, Turkowski, Nastaj 1, Gluch 2, Surosz 7, Pożarek, Mastalerz 2, Sobut 2, Tórz 1, Pacześny 1, Rutkowski 3.
Rzuty karne:
0/3
Kary:
14 min (Kaźmierczak x2, Pożarek x2, Tórz x2, Rutkowski)

W sobotę (8 lutego) o 18:00 nasz zespół zmierzy się z Azotami Puławy. Kibiców zapraszamy do Hali Relax.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".