Sensacja była na wyciągnięcie ręki

b_200_150_16777215_00_images_Piotrkowianin_-_Azoty.jpg

Niewiele brakowało, a Piotrkowianin sprawiłby ogromną niespodziankę w spotkaniu 6. Serii PGNiG Superligi. Nasz zespół prowadził przez większą część spotkania w Puławach z Azotami. Momentami przewaga Piotrkowianina wynosiła nawet 5-6 bramek. Mecz trwa jednak 60 minut. Ostatnie osiem minut gospodarze wygrali 7:1 i cały mecz 31:30. Naszej drużynie, mimo, że nie zdobyła punktów, należą się jednak ogromne brawa. Walczyła jak równy z równym z jednym z murowanych kandydatów do medalu mistrzostw Polski, a może i nawet mistrzostwa kraju.

Piotrkowianin rozpoczął mecz od bramki Marcina Tórza i przez całą pierwszą połowę prowadzenie utrzymywał. Obronę Azotów nękał celnymi rzutami Grzegorz Sobut, dobrze grał na kole Adam Pacześny, dobrze rozgrywał także Piotr Jędraszczyk. To wszystko złożyło się na trzybramkowe prowadzenie do przerwy 18:15.

Po zmianie stron gospodarze dość szybko doprowadzili do remisu (19:19 w 37. minucie), ale po przerwie wziętej przez Bartosza Jureckiego nasz zespół ponownie odskoczył na trzy bramki (22:19 - 40. minuta). Na siedem minut przed końcem było 29:24 i sensacja była na wyciągnięcie ręki. Niestety Piotrkowianin stracił skuteczność, rzucił tylko jednego gola (Sobut), a Azoty dorzuciły aż siedem trafień, w tym decydujące Michała Szyby na kilkanaście sekund przed końcową syreną.

Wielka szkoda gdyż Piotrkowianin swoją postawą zasłużył na przynajmniej remis, jak nie na wygraną. Sportowe szczęście uśmiechnęło się jednak w końcówce do faworyta, który po ostatniej syrenie mógł odetchnąć z ulgą. Nie spodziewał się bowiem straty punktów z dużo niżej notowanym Piotrkowianinem, a takie rozstrzygnięcie było bardzo blisko.

Poniżej skrót spotkania:

https://www.youtube.com/watch?v=HdkgMCmZiBE

Azoty Puławy - Piotrkowianin 31:30 (15:18)
Piotrkowianin:
Kot 1 (3/16 - 19 proc.), Ligarzewski (3/21 - 14 proc.) - Matyjasik 7/5, Sobut 7, Surosz 4, Pacześny 3, Mosiołek 2, Tórz 2, Jędraszczyk 2, Swat 2, Kaźmierczak, Rutkowski
Karne:
5/5
Kary:
6 min

Mecz 7. Serii Piotrkowianin - Stal Mielec odbędzie się w Hali Relax w piątek (23 października) o 19:30. Wiadomo już, że spotkanie rozegrane zostanie bez udziału publiczności. Decyzją rządu, niezależnie od strefy, widowiska sportowe od 17 października odbywać się będą w naszym kraju przy pustych trybunach.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".