Kończymy na trzynastym miejscu

b_200_150_16777215_00_images_PART_1622909238387.jpeg

To nie był finisz PGNiG Superligi dla ludzi o słabych nerwach. Po pierwszych połowach meczów w Szczecinie i Kwidzynie ostatnie miejsce w tabeli zajmował Piotrkowianin. Później jednak wszystko się zmieniło. Piotrkowianin wywalczył dwa punkty (remis 25:25 i zwycięskie rzuty karne), a Stal Mielec przegrała ostatecznie jednym trafieniem. To oznacza, że plasujemy się w końcowej tabeli na trzynastym miejscu.

Pierwsza połowa nie była dobra w wykonaniu naszych zawodników. Walczący już tylko honor zespół Bartłomieja Jaszki prowadził w pewnym momencie nawet 14:9. Piotrkowianin wziął się za odrabianie strat po zmianie stron. Na trzy minuty przed końcem wygrywał nawet 25:23. Dwie ostatnie bramki rzucił jednak zespół gospodarzy. Przy remisie Piotr Swat wykonywał rzut karny. Gdyby trafił to najprawdopodobniej nasz zespół wygrałby za trzy punkty i zajął 12. miejsce na koniec sezonu. Tak się jednak nie stało i zespoły powalczyły o dodatkowy punkt w rzutach karnych. W nich 3:2 wygrał Piotrkowianin - zapisał na swoim koncie dwa punkty, zajął trzynaste miejsce w tabeli. Czy oznaczało będzie ono baraże? Na to pytanie w stu procentach nie potrafimy jeszcze odpowiedzieć.

MMTS Kwidzyn - Piotrkowianin 25:25 (16:13) - karne 2:3

Piotrkowianin: Ligarzewski, Kot - Wawrzyniak 1, Rutkowski 5, Tórz 3, Pacześny 2, Swat 5, Stolarski 2, Mastalerz 1, Jędraszczyk 3, Pożarek 1, Mosiołek, Matyjasik, Szopa 2, Kaźmierczak, Iskra.
Karne: 3/5.
Kary: 10 min.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki cookie używane są dla zapewnienia poprawnego działania strony.

Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystanie kliknij "OK".